"Stała się rzecz której nigdy by się nie spodziewał.
Tayend jednym ruchem przysunął się i zbliżył swoje usta do jego.
Przez bliżej nie znany czas Dannyl odwzajemniał namiętny pocałunek ucznia.
W końcu jednak przezwyciężył się i cofnął o krok. Miodowooki wpatrywał się chwilę w niego po czym odwrócił się i pomknął do wyjścia zostawiając Dannyla znowu samego."
Oto fragment mojego opowiadania ^
Po resztę zapraszam tu:
www.zakazana.kraina.blog4u.pl